Wasz Nauczyciel nie płaci dwudrachmy!

W

Szczęść Boże! Moi Drodzy, w dniu dzisiejszym urodziny przeżywają:

* Pan Karol Orłowski, nasz poprzedni Gospodarz w Szklarskiej Porębie, wielki Przyjaciel naszej Młodzieży;

* Ksiądz Jacek Owsianka, Proboszcz mojej rodzinnej Parafii;

* Klaudia Kołodziejczuk, włączająca się w swoim czasie w wyjazdy młodzieżowych Wspólnot (właśnie do Szklarskiej…), Córka mojej Koleżanki i Fryzjerki, Anny.

Wszystkim Jubilatom życzę nieustannego zapału do pięknego przeżywania codzienności po Bożemu – o czym więcej w rozważaniu. Zapewniam o modlitwie!

Ja zaś pozdrawiam z trasy Pielgrzymki. Po noclegu w Czarncy i Żelisławicach, Pielgrzymi z Podlasia dojdą do Przyrowa, już w Diecezji częstochowskiej, na swój przedostatni nocleg. Ostatnim będzie Mirów, na przedmieściach Częstochowy, gdzie Pielgrzymka Podlaska obozuje i kwateruje już do końca swego pobytu na Jasnej Górze.

Zapewniam, że będę dzisiaj w modlitwie pamiętał także o Was, moi Drodzy. A Was niezmiennie proszę – wspierajcie Pielgrzymów!

Jutro natomiast, na naszym forum, słówko z Syberii! Świetnie!

Gaudium et spes! Ks. Jacek

Poniedziałek 19 Tygodnia zwykłego, rok I,

do czytań: Pwt 10,12–22; Mt 17,22–27

CZYTANIE Z KSIĘGI POWTÓRZONEGO PRAWA:

Mojżesz powiedział do ludu: „A teraz, Izraelu, czego żąda od ciebie twój Pan Bóg? Tylko tego, byś się bał swojego Pana Boga, chodził wszystkimi Jego drogami, miłował Go, służył twemu Panu Bogu z całego swojego serca i z całej swej duszy, strzegł poleceń Pana i Jego praw, które ja ci podaję dzisiaj dla twego dobra.

Do twojego Pana Boga należą niebiosa, niebiosa najwyższe, ziemia i wszystko, co jest na niej. Tylko do twoich przodków skłonił się Pan, miłując ich; po nich spośród wszystkich narodów wybrał ich potomstwo, czyli was, jak jest dzisiaj.

Dokonajcie więc obrzezania waszego serca, nie bądźcie nadal ludem o twardym karku, albowiem wasz Pan Bóg jest Bogiem nad bogami i Panem nad panami, Bogiem wielkim, potężnym i straszliwym, który nie ma względu na osoby i nie przyjmuje podarków. On wymierza sprawiedliwość sierotom i wdowom, miłuje cudzoziemca, udzielając mu chleba i odzienia. Wy także miłujcie cudzoziemca, boście sami byli cudzoziemcami w ziemi egipskiej.

Bójcie się Pana Boga swego, Jemu się oddajcie, służcie Mu i na Jego imię przysięgajcie. On waszą chwałą. On waszym Bogiem, On dla was uczynił te rzeczy straszliwe, które widziały wasze oczy. W liczbie siedemdziesięciu osób zstąpili przodkowie wasi do Egiptu, a teraz Pan, Bóg wasz, uczynił was licznymi jak gwiazdy na niebie”.

SŁOWA EWANGELII WEDŁUG ŚWIĘTEGO MATEUSZA:

Gdy Jezus przebywał w Galilei z uczniami, rzekł do nich: „Syn Człowieczy będzie wydany w ręce ludzi. Oni zabiją Go, ale trzeciego dnia zmartwychwstanie”. I bardzo się zasmucili.

Gdy przyszli do Kafarnaum, przystąpili do Piotra poborcy dwudrachmy z zapytaniem: „Wasz nauczyciel nie płaci dwudrachmy?” Odpowiedział: „Owszem”.

Gdy wszedł do domu, Jezus uprzedził go, mówiąc: „Szymonie, jak ci się zdaje? Od kogo królowie ziemscy pobierają daniny lub podatki? Od synów swoich czy od obcych?” Powiedział: „Od obcych”.

Jezus mu rzekł: „A zatem synowie są wolni. Żebyśmy jednak nie dali powodu do zgorszenia, idź nad jezioro i zarzuć wędkę. Weź pierwszą rybę, którą wyciągniesz, i otwórz jej pyszczek: znajdziesz statera. Weź go i daj im za Mnie i za siebie”.

Już po raz kolejny Mojżesz przypomina swemu ludowi o wielkich dobrodziejstwach, jakich ten doznał ze strony swego Boga. I po raz kolejny przestrzega, a wręcz prosi: Dokonajcie więc obrzezania waszego serca, nie bądźcie nadal ludem o twardym karku, albowiem wasz Pan Bóg jest Bogiem nad bogami i Panem nad panami, Bogiem wielkim, potężnym i straszliwym, który nie ma względu na osoby i nie przyjmuje podarków. Oraz: Bójcie się Pana Boga swego, Jemu się oddajcie, służcie Mu i na Jego imię przysięgajcie.

A wcześniej jeszcze postawił pytanie: A teraz, Izraelu, czego żąda od ciebie twój Pan Bóg?, na które sam tak odpowiedział: Tylko tego, byś się bał swojego Pana Boga, chodził wszystkimi Jego drogami, miłował Go, służył twemu Panu Bogu z całego swojego serca i z całej swej duszy, strzegł poleceń Pana i Jego praw, które ja ci podaję dzisiaj dla twego dobra. Otóż, właśnie!

Ostatnie, z zacytowanych tu słów, są kluczem do zrozumienia całości tego przesłania. Mojżesz – a dokładniej: Bóg przez Mojżesza – dopomina się od swego ludu przestrzegania Bożego Prawa i wypełniania codziennych powinności, z tegoż Prawa wynikających, nie dlatego, że Bogu tak się przywidziało, ma akurat taki kaprys, albo coś na tym zyska. Dlaczego zatem? Słyszymy: dla dobra samego narodu wybranego! Tak, dla ich własnego dobra!

Bóg, przez Mojżesza, po raz kolejny podejmuje próbę nawiązania ze swoich ludem jakiejś nici porozumienia, bo naprawdę chce mu pomóc, bo nieustannie go kocha. Pomimo wszystko! Pomimo tylu buntów i zdrad! Dlatego też nakłada na swój lud określone obowiązki, które ten powinien wypełnić nie jakoby z przykrego nakazu, ale właśnie – z miłością, z zaangażowaniem serca! Bo jest to odpowiedź na miłość Bożą i jednocześnie: w ten sposób osiągnie zbawienie.

Jedną bowiem z najprostszych dróg do zbawienia – jest pięknie przeżywana codzienność. Oczywiście, tych dróg jest więcej i różnych, ale taką najpopularniejszą – jeśli tak można to ująć – jest droga przez naszą codzienność. A zatem, przez wypełnianie naszych codziennych obowiązków (o czym wspominaliśmy sobie wczoraj), ale także – uwaga! – przez przestrzeganie praw i nakazów, jakie nakłada na nas społeczność, w której żyjemy. Bardzo mocno zwraca nam na to uwagę Jezus w dzisiejszej Ewangelii.

Chociaż bowiem nie musiał – bo naprawdę nie musiał – płacić podatku na świątynię, On jednak postanowił zapłacić. Inna sprawa, że zrobił to dość oryginalnie – zapewne właśnie dlatego, by raz jeszcze zaakcentować swoje bycie ponad Prawem, obowiązującym ludzi, a ustanowionym przez swego Ojca. Jako bowiem Boży Syn nie musiał płacić podatku na świątynię, wybudowaną na cześć swego Ojca! On jednak to uczynił, aby docenić znaczenie także tego obszaru, jakim jest doczesne prawo, regulujące życie ziemskiej społeczności.

Moi Drodzy, nas też wszystkie te prawa obowiązują: prawo państwowe, prawo drogowe, prawo podatkowe, polecenia naszych przełożonych, zarządzenia władz – zarówno tych najwyższych, jak i tych lokalnych. Obowiązują nas przepisy bezpieczeństwa w pracy i inne, nawet drobne regulacje, z jakimi stykamy się na przestrzeni swej codziennej działalności.

Przecież one wszystkie służą naszemu dobru! A przynajmniej – znakomita ich większość. Przeto wszystkie one – żeby to jeszcze raz powtórzyć – naprawdę nas obowiązują! Nie mówiąc już o tym najwyższym Prawie, jakim jest Prawo Boże, ale to się rozumie samo przez się.

Moi Drodzy, nasza droga do zbawienia wiedzie zatem przez codzienne wypełnianie naszych obowiązków, ale też przez przestrzeganie regulacji prawnych, jakie nas dotyczą. I przez uczciwe płacenie podatków także.

Czy aby na pewno zawsze o tym pamiętam?…

3 komentarze

  • Dziś moja pierworodna obchodzi swoje urodziny…, dziś pielgrzymka z diecezji włocławskiej wchodzi na Jasną Górę…. Rok temu witałam ich jako duchowy pielgrzym, w tym roku inaczej spędzam ten dzień; wycieczkowo z rodziną, rehabilitacyjnie z pracownikami medycznymi, uwielbieniowo ze Wspólnotą 🙂

    • Wczoraj doświadczyłam kolejny raz, że mój Bóg jest Panem czasu, tyle wydarzeń przeżyłam, w tylu miejscach byłam. Mój Pan jest hojny i obdarza ze swojej obfitości każdego kto pragnie… a ja pragnęłam nie odmówić Pierworodnej córce jej prośbie, gdy nas zapraszała na urodzinową wycieczkę do Inowrocławia ” Pod Tężnie” i okolicznościowy obiad. Zajęło nam to 5 godzin. Po powrocie 1 godzina zabiegów rehabilitacyjnych, potem w parafii św. Wojciecha Msza Święta o 18tej- uroczysta z pocztami sztandarowymi z modlitwą za Ojczyznę wg ks. Piotra Skargi i w prezencie od Pana Boga procesja fatimska, ku czci Matki naszej ( której się nie spodziewałam ) a potem uwielbienie Trójjedynego Boga we Wspólnocie. Radosna i szczęśliwa z Bożego obdarowania wróciłam do domu ok 21:30. Chwała Panu i dziękczynienie, Temu, który Był, który Jest i który powróci.

  • Lwem ryczącym, zgłodniałym niedźwiedziem jest władca występny nad biednym ludem. Książę ubogi w rozsądek bogaty jest w zdzierstwo, kto zysków nieprawych nie znosi, dni swe przedłuża (Prz 28, 15-16 

Ks. Jacek Autor: Ks. Jacek

Archiwum wpisów

Ks. Jacek Jaśkowski

Witam serdecznie! Kłania się Ks. Jacek Jaśkowski. Nie jestem ani kimś ważnym, ani kimś znanym. Jestem księdzem, który po prostu chce rozmawiać. Codzienna kapłańska posługa pokazuje mi, że tematów do rozmów z księdzem jest coraz więcej i dzisiaj żaden ksiądz nie może od nich uciekać, ale – wprost przeciwnie – podejmować nowe wyzwania. To przekonanie skłoniło mnie do próby otwarcia tegoż bloga, chociaż okazji do rozmów na co dzień – w konfesjonale i poza nim – na szczęście nie brakuje. Myślę jednak, że ten blog będzie jeszcze jednym sposobem i przestrzenią nawiązania kontaktu z ludźmi dobrej woli, otwartymi na dialog.