Szczęść Boże! Moi Drodzy, zwracam się do Was z bardzo wyjątkową prośbą. Wyraziłem ją już w odpowiedzi na komentarz Wiesi pod sobotnim moim rozważaniem. Bo właśnie o to sobotnie rozważanie chodzi. I – jednocześnie – o piątkowe słówko Księdza Marka. Otóż, jeżeli zgadzacie się z nami – albo z jednym z nas – w ocenie całej sytuacji...
