Miłość i dziecięca ufność

M

Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus! 

Pozdrawiam serdecznie z Syberii, z Surgutu. Dziś już trochę śnieg popaduje, choć jeszcze się topi, jeszcze jest minimalna plusowa temperatura. 

Dziś wspomnienie św. Teresy od Dzieciątka Jezus, która jest patronką naszej s. Teresy. Siostrze Teresie składamy najlepsze życzenia, mocy Ducha Świętego, zdrowia i wszelkich łask. Dlatego też s. Teresa przygotowała dziś rozważanie. 

Jutro nasze Siostry – Siostry od Aniołów, przeżywają swoje święto patronalne. Dziękujemy za ich obecność, posługę, modlitwę i dobry przykład. Polecamy nasze Siostry modlitwom. I ja też polecam się modlitwom. 

Zapraszam do wspólnego porozmyślania nad Słowem Bożym. Najpierw rozważanie s. Teresy, a potem moje słowo gadane. Niech Duch Święty da nam światło i mądrość, byśmy usłyszeli Słowo Boże. 

Niżej link do życiorysu św. Teresy od Dzieciątka Jezus:

https://brewiarz.pl/czytelnia/swieci/10-01a.php3

(Ba 1,15-22) 

Panu, Bogu naszemu, należy się sprawiedliwość, nam zaś zawstydzenie oblicza, jak to jest obecnie, oraz każdemu człowiekowi ziemi judzkiej: mieszkającym w Jerozolimie, królom, zwierzchnikom, kapłanom, prorokom i przodkom naszym, ponieważ zgrzeszyliśmy przed Panem, nie wierzyliśmy Jemu, nie byliśmy posłuszni głosowi Pana, Boga naszego, by pójść za Jego przykazaniami, które nam dał. Od czasu, kiedy Pan wyprowadził przodków naszych z ziemi egipskiej, aż do dnia dzisiejszego byliśmy niewierni wobec Pana, Boga naszego, byliśmy niedbali w posłuszeństwie na głos Jego. Przylgnęły przeto do nas nieszczęścia i przekleństwa, jakimi zagroził przez Mojżesza, sługę swego, w dniu, w którym wyprowadził przodków naszych z Egiptu, aby nam dać ziemię opływającą w mleko i miód, jak to jest i obecnie. Nie byliśmy posłuszni głosowi Pana, Boga naszego, przekazanemu we wszystkich mowach proroków posłanych do nas. Każdy chodził według zamysłów swego złego serca, służyliśmy bowiem obcym bogom i czyniliśmy zło przed oczami Pana, Boga naszego.

(Łk 10,13-16) 

Jezus powiedział: „Biada tobie, Korozain! Biada tobie, Betsaido! Bo gdyby w Tyrze i Sydonie działy się cuda, które u was się dokonały, już dawno by się nawróciły, siedząc we włosiennicy i w popiele. Toteż Tyrowi i Sydonowi lżej będzie na sądzie niżeli wam. A ty, Kafarnaum, czy aż do nieba masz być wyniesione? Aż do Otchłani zejdziesz. Kto was słucha, Mnie słucha, a kto wami gardzi, Mną gardzi; lecz kto Mną gardzi, gardzi Tym, który Mnie posłał”.

 

W dzisiejszej Ewangelii widzimy Jezusa, który mówi trudną prawdę, pragnie dotrzeć do naszych serc i wzywa do nawrócenia, do opamiętania się. W jaki sposób doświadczam Jego napomnienia? Na jakie „biada” mam zwrócić szczególną uwagę, by Jezus mógł leczyć mnie  z zatwardziałości serca? Bóg kocha nas bezgranicznie, dlatego pragnie, abyśmy całkowicie otworzyli się na Jego miłość. Na pewno nie jeden raz zadawaliśmy sobie pytanie: co jest najważniejsze w życiu? 

Patronką dzisiejszego dnia jest św. Teresa od Dzieciątka Jezus, która już od wczesnej młodości zrozumiała, że najważniejsze jest dawanie świadectwa miłości, bo miłość to tajemnica życia. Tam gdzie jest miłość, tam także jest człowiek i Bóg, który jest źródłem prawdziwej Miłości. Niech myśli wielkiej Małej Tereni, która chciała być w Sercu Kościoła Miłością, pomagają przylgnąć do Miłosiernego Pana: 

„Wyznaję, że odkąd zostało mi dane zrozumieć miłość Serca Jezusowego, wygnała ona wszelki lęk z mego serca! Wspomnienie moich przewinień upokarza mnie, skłania mnie do nieopierania się nigdy na własnych siłach, które są tylko słabością. Wspomnienie to mówi mi jeszcze więcej o miłosierdziu i miłości. Czy to możliwe, żeby nasze winy nie zostały zniszczone bezpowrotnie w trawiącym ogniu miłości, gdy wrzuca się je weń z całą dziecięcą ufnością?”. 

Zachęcam Was do czytania dzieł św. Teresy. Pamiętam moją pierwszą lekturę, było to w ZSSR w latach 80-tych, po kryjomu dali mi na tydzień czasu książkę „Dzieje Duszy” i modlitewnik, one zrobiły na mnie niezwykłe wrażenie i pomogły mi w rozeznaniu własnego powołania. Po nocach przepisywałam do grubego zeszytu różne myśli, świadectwa, modlitwy św. Teresy, a litanią do mojej patronki modlę się do dzisiejszego dnia. 

Dziękujemy Ci Dobry Boże za patronkę dzisiejszego dnia św. Teresę od Dzieciątka Jezus, która zawierzyła się całkowicie Twojej Miłosiernej Miłości i swoim świadectwem zachęca nas do przyjęcia tej prawdy. Jeśli będziemy nosić w sobie miłość, trud naszego życia nie pójdzie na marne.  

s. Teresa Jakubowska CSA

 

Już wczoraj wieczorem świętowaliśmy imieniny s. Teresy

Przypominam, że zaczyna się październik, miesiąc Różańca Św. Zachęcam do tej modlitwy, w kościele, w rodzinie, indywidualnie…

 

 

 

 

 

 

 

 

Włączam raz rosyjską telewizję, a tam… Ku pokrzepieniu serc.

2 komentarze

  • Siostro Tereso od Aniołów, niech Święta Teresa i Święci Aniołowie Patronowie, wypraszają potrzebne łaski, pomagają w codziennej pracy i dają radość z bycia Jedną z Nich a osobisty Anioł Stróż strzeże Siostry jak ” oka w głowie”. Niech uśmiech nigdy nie schodzi z Siostry twarzy, ( jak na powyższych zdjęciach), bo uśmiech rozbraja nie tylko dzieci ale i dorosłych i starców, skraca dystans i łagodzi obyczaje. ( tak u nas mówią). Szczęść Boże na każdy dzień i każdą noc.

Ks. Marek Autor: Ks. Marek

Archiwum wpisów

Ks. Jacek Jaśkowski

Witam serdecznie! Kłania się Ks. Jacek Jaśkowski. Nie jestem ani kimś ważnym, ani kimś znanym. Jestem księdzem, który po prostu chce rozmawiać. Codzienna kapłańska posługa pokazuje mi, że tematów do rozmów z księdzem jest coraz więcej i dzisiaj żaden ksiądz nie może od nich uciekać, ale – wprost przeciwnie – podejmować nowe wyzwania. To przekonanie skłoniło mnie do próby otwarcia tegoż bloga, chociaż okazji do rozmów na co dzień – w konfesjonale i poza nim – na szczęście nie brakuje. Myślę jednak, że ten blog będzie jeszcze jednym sposobem i przestrzenią nawiązania kontaktu z ludźmi dobrej woli, otwartymi na dialog.