Czyj jest Kościół?…

C

Szczęść Boże! Moi Drodzy, w dniu dzisiejszym urodziny przeżywa Magdalena Balok, z którą miałem przyjemność poznać się przez to forum i znajomość tę utrzymywać już od kilku lat. Dziękując Jubilatce za szczerość i autentyzm, a także otwarte serce w codziennym trudzie poszukiwania sensu i celu życia w Jezusie – życzę utrzymania tego kursu! I zapewniam o modlitwie!

A oto dzisiaj pozdrawiam Was z Siedlec, gdzie o 11:00 wezmę udział w uroczystości dorocznego Święta Uniwersytetu w Siedlcach. Już wczoraj to świętowanie rozpoczęliśmy Mszą Świętą w Katedrze, o godzinie 18:00. Oto relacja z tego wydarzenia:

https://siedlce.podlasie24.pl/kosciol/modlitwa-za-uniwersytet-audio-20260520072157?_gl=1*2zk6ge*_gcl_au*MjA3Nzk4NzM5NS4xNzcyMzc5MjI3*_ga*MTI1ODA1MjQyMC4xNjk4NDg5MDA1*_ga_8H7CG4ZCTH*czE3NzkyNTc5MTAkbzE4OTYkZzAkdDE3NzkyNTc5MTAkajYwJGwwJGg4MDIzMDEzMTY

A to wszystko dzieje się w kontekście wczorajszej decyzji o zawieszeniu w czynnościach Rektora Uniwersytetu w Siedlcach, o czym obwieszczają te oto komunikaty ze strony Uczelni:

https://www.uws.edu.pl/uniwersytet/aktualnosci/informacja-p-o-rektora-uniwersytetu-w-siedlcach-dra-hab-zbigniewa-karczmarzyka-prof-uczelni

oraz:

https://www.uws.edu.pl/uniwersytet/aktualnosci/oswiadczenie-prof-dra-hab-miroslawa-minkiny

Zobaczymy, jak dalej będzie się rozwijała sytuacja.

Tymczasem, dzisiaj o 19:00, jak w każdą środę u nas – Msza Święta w intencji Środowiska Akademickiego, Duszpasterstwa Akademickiego i Młodzieży w Kościele. Potem wystawienie Najświętszego Sakramentu, nabożeństwo majowe i cicha adoracja – do godziny 21:00. A potem – błyskawiczne spotkanie BANDY «CZARNEGO».

Teraz zaś już zapraszam do pochylenia się nad Bożym słowem, jakie Pan do nas kieruje. Przepraszam za znaczące opóźnienie, ale od rana miałem kilka długich ważnych rozmów telefonicznych. A oto słówko Księdza Marka na dziś:

https://www.youtube.com/c/CatholicSurgut

Zatem, z jakim konkretnie przesłaniem zwraca się dziś do mnie Pan? Duchu Święty, rozjaśnij umysł i serce!

Niech Was błogosławi Bóg Wszechmogący: Ojciec + i Syn, i Duch Święty. Amen

Gaudium et spes! Ks. Jacek

Środa 7 Tygodnia Wielkanocnego,

20 maja 2026.,

do czytań: Dz 20,28–38; J 17,11b–19

CZYTANIE Z DZIEJÓW APOSTOLSKICH:

Paweł powiedział do starszych Kościoła efeskiego: „Uważajcie na samych siebie i na całą trzodę, nad którą Duch Święty ustanowił was biskupami, abyście kierowali Kościołem Boga, który On nabył własną krwią. Wiem, że po moim odejściu wejdą między was wilki drapieżne, nie oszczędzając trzody. Także spośród was samych powstaną ludzie, którzy głosić będą przewrotne nauki, aby pociągnąć za sobą uczniów.

Dlatego czuwajcie, pamiętając, że przez trzy lata we dnie i w nocy nie przestawałem ze łzami upominać każdego z was. A teraz polecam was Bogu i słowu Jego łaski władnemu zbudować i dać dziedzictwo z wszystkimi świętymi.

Nie pożądałem srebra ani złota, ani szaty niczyjej. Sami wiecie, że te ręce zarabiały na potrzeby moje i moich towarzyszy. We wszystkim pokazałem wam, że tak pracując trzeba wspierać słabych i pamiętać o słowach Pana Jezusa, który powiedział: «Więcej szczęścia jest w dawaniu aniżeli w braniu»”.

Po tych słowach upadł na kolana i modlił się razem ze wszystkimi. Wtedy wszyscy wybuchnęli wielkim płaczem. Rzucali się Pawłowi na szyję i całowali go, smucąc się najbardziej z tego, co powiedział: że już nigdy go nie zobaczą. Potem odprowadzili go na statek.

SŁOWA EWANGELII WEDŁUG ŚWIĘTEGO JANA:

W czasie ostatniej wieczerzy Jezus podniósłszy oczy ku niebu, modlił się tymi słowami:

Ojcze Święty, zachowaj ich w Twoim imieniu, które Mi dałeś, aby tak jak My stanowili jedno. Dopóki z nimi byłem, zachowywałem ich w Twoim imieniu, które Mi dałeś, i ustrzegłem ich, a nikt z nich nie zginął z wyjątkiem syna zatracenia, aby się spełniło Pismo.

Ale teraz idę do Ciebie i tak mówię, będąc jeszcze na świecie, aby moją radość mieli w sobie w całej pełni. Ja im przekazałem Twoje słowo, a świat ich znienawidził za to, że nie są ze świata, jak i Ja nie jestem ze świata. Nie pragnę, abyś ich zabrał ze świata, ale byś ich ustrzegł od złego. Oni nie są ze świata, jak i Ja nie jestem ze świata.

Uświęć ich w prawdzie. Słowo Twoje jest prawdą. Jak Ty Mnie posłałeś na świat, tak i Ja ich na świat posłałem. A za nich Ja poświęcam w ofierze samego siebie, aby i oni byli uświęceni w prawdzie”.

Niezwykle bogaty w treść, w przesłanie i w konkretną naukę o prawdziwym obrazie Kościoła jest dzisiejszy fragment Księgi Dziejów Apostolskich. Już sam pierwszy akapit to wręcz kopalnia najgłębszych wskazań i treści, które koniecznie powinien zgłębić – a właściwie stale zgłębiać – zarówno każdy duchowny, jak i każdy świecki członek wspólnoty Kościoła.

Oto bowiem słyszymy takie słowa Pawła, a więc Biskupa tej wspólnoty Kościoła, skierowane do starszych Kościoła efeskiego, czyli do jego ówczesnych pasterzy: Uważajcie na samych siebie i na całą trzodę, nad którą Duch Święty ustanowił was biskupami, abyście kierowali Kościołem Boga, który On nabył własną krwią. Wiem, że po moim odejściu wejdą między was wilki drapieżne, nie oszczędzając trzody. Także spośród was samych powstaną ludzie, którzy głosić będą przewrotne nauki, aby pociągnąć za sobą uczniów.

Tu naprawdę każde zdanie, a właściwie każde słowo – niesie ważną treść. Począwszy od pierwszego słowa: Uważajcie!, które jest wezwaniem do pasterskiej czujności, zaangażowania, ale i odpowiedzialności za dobro Wspólnoty. Ten, kto uważa – kto jest uważny – z pewnością przyczynia się do dobra: zarówno siebie samego, jak i tych, którzy powierzeni są jego opiece. A tutaj takie właśnie wskazanie słyszymy: «starsi Kościoła efeskiego» mają uważać najpierw na samych siebie – co wydaje się zupełnie zrozumiałym – a potem na całą trzodę. Jeżeli bowiem sami o swój własny duchowy rozwój nie zadbają, to niby jak mają zadbać o innych?…

A ci inni – to kto? To właśnie owa wspomniana «trzoda», nad którą Duch Święty ustanowił [ich] biskupami. To są niezwykle ważne stwierdzenia: ich duchowa władza, czyli opieka nad wiernymi, ukazanymi tutaj jako owce, jako trzoda, płynie od Boga! Oni sami jej sobie nie wzięli! Bo gdyby sami sobie chcieli ją wziąć – a takich w historii Kościoła niestety nigdy nie brakowało – to już nie mówimy o Kościele, tylko i jakiejś prywatnej organizacji, a może nawet nie o organizacji, tylko zbieraninie. Władza pasterzy Kościoła płynie z Nieba, a konkretnie: od Ducha Świętego, który ją nie tylko przekazuje, ale także wzmacnia ją swymi natchnieniami. A skoro tak, to każdy z pasterzy Kościoła powinien – po pierwsze – mieć tego pełną świadomość, co z kolei powinno w nim wywoływać szczerą wdzięczność. A to z kolei – i to drugie wezwanie – powinno go mobilizować, a wręcz zobowiązywać do współpracy właśnie z łaską Ducha Świętego.

I tak duchowo wzmocnieni – wręcz uzbrojeni – pasterze mają dbać o Kościół Boga, który Jezus nabył własną krwią. Drodzy moi, to stwierdzenie należy powtarzać wszystkim, zawsze i wszędzie, przy każdej okazji – począwszy od pasterzy, po każdego jednego wiernego świeckiego, szczególnie takiego, który w Kościele, lub kosztem Kościoła, próbuje uprawiać i promować jakąś własną pobożność czy narzucać innym swoje własne wizje Kościoła, wizje zbawienia, recepty na świętość – i tego typu własne przekonania.

Nikt – ani duchowny, począwszy od papieża, ani świecki – nie ma prawa traktować Kościoła jako swojego prywatnego folwarku! Bo nikt z nich – nikt z nas – tego Kościoła nie założył i nie oddał za niego swojego życia! Tylko Jezus! Przeto jest to Jego Kościół, a my jesteśmy Jego współpracownikami. Ci, którzy inaczej te sprawy rozumieją, stają się właśnie owymi «wilkami drapieżnymi» i tymi, którzy którzy głosić będą przewrotne nauki, aby pociągnąć za sobą uczniów. Przed nimi to ostrzega Paweł.

Na szczęście, on sam – właśnie Paweł – mógł wskazać na swoją postawę jako przykład właściwego rozumienia tego tematu. Tak bowiem mówił dzisiaj: Dlatego czuwajcie, pamiętając, że przez trzy lata we dnie i w nocy nie przestawałem ze łzami upominać każdego z was. A teraz polecam was Bogu i słowu Jego łaski władnemu zbudować i dać dziedzictwo z wszystkimi świętymi. Nie pożądałem srebra ani złota, ani szaty niczyjej. Sami wiecie, że te ręce zarabiały na potrzeby moje i moich towarzyszy. We wszystkim pokazałem wam, że tak pracując trzeba wspierać słabych i pamiętać o słowach Pana Jezusa, który powiedział: «Więcej szczęścia jest w dawaniu aniżeli w braniu»”.

Czyż nie jest to echem słów Jezusa z dzisiejszej Ewangelii: Ojcze Święty, zachowaj ich w Twoim imieniu, które Mi dałeś, aby tak jak My stanowili jedno. Dopóki z nimi byłem, zachowywałem ich w Twoim imieniu, które Mi dałeś, i ustrzegłem ich, a nikt z nich nie zginął z wyjątkiem syna zatracenia, aby się spełniło Pismo.

Jezus poświęcił za nas swoje życie! Oddał je za Kościół i dla Kościoła! Paweł Apostoł także całe swoje życie poświęcił wspólnocie Kościoła, który zakładał w różnych miejscach – i dla którego nie szczędził swego trudu, potu, łez, a w końcu i krwi; swojego czasu i swoich talentów, także swojego gruntownego wykształcenia, które w całości oddał na służbę Kościołowi.

Pomni na to, Drodzy moi, my także oddawajmy się na służbę Kościoła – w naszych braciach i siostrach, z którymi na co dzień żyjemy, pracujemy, uczymy się lub studiujemy – nigdy nie traktując tego Kościoła jako prywatnego folwarku czy przestrzeni dla promowania prywatnych wizji lub wyobrażeń, ale jako własność Jezusa Chrystusa i Jego dar dla nas.

I właśnie w tym duchu odnieśmy do siebie samych te słowa z dzisiejszej modlitwy Jezusa: Uświęć ich w prawdzie. Słowo Twoje jest prawdą. Jak Ty Mnie posłałeś na świat, tak i Ja ich na świat posłałem. A za nich Ja poświęcam w ofierze samego siebie, aby i oni byli uświęceni w prawdzie.

Panie, uświęć nas w prawdzie!

Dodaj komentarz

Archiwum wpisów

Ks. Jacek Jaśkowski

Witam serdecznie! Kłania się Ks. Jacek Jaśkowski. Nie jestem ani kimś ważnym, ani kimś znanym. Jestem księdzem, który po prostu chce rozmawiać. Codzienna kapłańska posługa pokazuje mi, że tematów do rozmów z księdzem jest coraz więcej i dzisiaj żaden ksiądz nie może od nich uciekać, ale – wprost przeciwnie – podejmować nowe wyzwania. To przekonanie skłoniło mnie do próby otwarcia tegoż bloga, chociaż okazji do rozmów na co dzień – w konfesjonale i poza nim – na szczęście nie brakuje. Myślę jednak, że ten blog będzie jeszcze jednym sposobem i przestrzenią nawiązania kontaktu z ludźmi dobrej woli, otwartymi na dialog.