Zaprawiajcie się w dobrym!

Z

Szczęść Boże! Moi Drodzy, dzisiaj – jak co wtorek – słówko przygotowane przez Anię. Wielkie dzięki za to!

A oto słówko „mówione” Księdza Marka:

https://www.youtube.com/c/CatholicSurgut

ja dzisiaj – również jak co wtorek – wybieram się na dyżur duszpasterski na Wydział Agrobioinżynierii i Nauk o Zwierzętach, w gmachu przy ul. Prusa 14.

Tymczasem, zapraszam do pochylenia się nad Bożym słowem dzisiejszej liturgii, aby z pomocą Ducha Świętego, którego prosimy o światło i pomoc, odkryć to jedno, konkretne przesłanie, z jakim Pan dzisiaj do mnie się zwraca. Odkryć je – i zrealizować w konkrecie dzisiejszego dnia.

Niech Was błogosławi Bóg Wszechmogący: Ojciec + i Syn, i Duch Święty. Amen

Gaudium et spes! Ks. Jacek

Wtorek 2 Tygodnia Wielkiego Postu,

15 marca 2022.,

do czytań: Iz 1,10.16–20; Mt 23,1–12

CZYTANIE Z KSIĘGI PROROKA IZAJASZA:

Słuchajcie słowa Pana, wodzowie sodomscy, daj posłuch prawu naszego Boga, ludu Gomory:

Obmyjcie się, bądźcie czyści. Usuńcie zło uczynków waszych sprzed moich oczu. Przestańcie czynić zło. Zaprawiajcie się w dobrem. Troszczcie się o sprawiedliwość, wspomagajcie uciśnionego, oddajcie słuszność sierocie, stawajcie w obronie wdowy.

Chodźcie i spór ze Mną wiedźcie, mówi Pan. Choćby wasze grzechy były jak szkarłat, jak śnieg wybieleją; choćby czerwone były jak purpura, staną się jak wełna.

Jeżeli będziecie ulegli i posłuszni, dóbr ziemskich będziecie zażywać. Ale jeśli się zatniecie w oporze, miecz was wytępi. Albowiem usta Pana to wyrzekły”.

SŁOWA EWANGELII WEDŁUG ŚWIĘTEGO MATEUSZA:

Jezus przemówił do tłumów i do swych uczniów tymi słowami: „Na katedrze Mojżesza zasiedli uczeni w Piśmie i faryzeusze. Czyńcie więc i zachowujcie wszystko, co wam polecą, lecz uczynków ich nie naśladujcie. Mówią bowiem, ale sami nie czynią. Wiążą ciężary wielkie i nie do uniesienia i kładą je ludziom na ramiona, lecz sami palcem ruszyć ich nie chcą.

Wszystkie swe uczynki spełniają w tym celu, żeby się ludziom pokazać. Rozszerzają swoje filakterie i wydłużają frędzle u płaszczów. Lubią zaszczytne miejsce na ucztach i pierwsze krzesła w synagogach. Chcą, by ich pozdrawiano na rynkach i żeby ludzie nazywali ich Rabbi.

Wy zaś nie pozwalajcie nazywać się Rabbi, albowiem jeden jest wasz Nauczyciel, a wy wszyscy braćmi jesteście. Nikogo też na ziemi nie nazywajcie waszym ojcem; jeden bowiem jest Ojciec wasz, Ten, który jest w niebie. Nie chciejcie również, żeby was nazywano mistrzami, bo tylko jeden jest wasz Mistrz, Chrystus.

Największy z was niech będzie waszym sługą. Kto się wywyższa, będzie poniżony, a kto się poniża, będzie wywyższony”.

A OTO SŁÓWKO ANI:

Często słyszymy, mówimy: „Nie będę dalej wnikać”…; „To nie moja sprawa”…; „To mnie nie dotyczy”… Bywamy bezczynni, nie chcemy pomóc, dostrzec drugiego człowieka – ale też nie chcemy dostrzec tego, co się dzieje w nas; dopuścić do siebie prawdziwej informacje o nas samych.

W dzisiejszym pierwszym czytaniu spotykamy Pana, który chce dotrzeć do serc ludzi z Sodomy i Gomory, ostrzec ich przed zbliżającym się kataklizmem, wywołać zmiany w ich zachowaniu, skruszyć zatwardziałe serca.

W ten sposób, uczy także nas, że dostaliśmy od Niego dar – czas na zmianę, czas na nawrócenie i powrót do Boga. Dzisiaj Panu nie chodzi tylko o to, co my bezpośrednio robimy, czy myślimy, ale również patrzy na to, w jaki sposób odnosimy się do innych ludzi, czy chcemy i próbujemy wspierać ich, być z nimi. Także – czy stać nas na to, by zwrócić im uwagę, jeśli widzimy, że jakieś zachowanie nie jest słuszne.

Obecny świat przyzwyczaił nas do tego, że nie należy – nie wypada – wtrącać się innym w ich życie. Tymczasem, Pan dzisiaj przekonuje nas, że niekiedy konieczne jest zbliżenie się do kogoś, aby go lepiej poznać, dzięki temu pomóc mu, a jeśli trzeba – także upomnieć.

Z kolei Ewangelia pokazuje nam częstą w Biblii sytuację: fałszywe zachowanie faryzeuszy. Pan pokazuje nam ich pychę, przestrzega przed ich postawą, mówiąc wprost, iż nie należy ich naśladować. W tym czytaniu ewangelicznym Pan chce nam pokazać, że czasem to my potrzebujemy, aby ktoś nam zwrócił uwagę, że się gdzieś zgubiliśmy na drodze życia. Do zmiany w naszym życiu często potrzebne jest niezależne, obiektywne spojrzenie kogoś z boku, kto spojrzy z odpowiedniego dystansu… Mimo, że nie zawsze będzie to przyjemne, a czasem nawet zaboli…

Zauważajmy zatem innych – i dajmy się innym zauważyć… Do pełnego naszego zjednoczenia z Bogiem konieczni są inni ludzie. Troszczmy się więc o szczere relacje z nimi, odważmy się przyjąć uwagi z ich strony, a kiedy to konieczne – nie bójmy się także im zwrócić uwagi z pełną życzliwością.

7 komentarzy

Ks. Jacek Autor: Ks. Jacek

Archiwum wpisów

Ks. Jacek Jaśkowski

Witam serdecznie! Kłania się Ks. Jacek Jaśkowski. Nie jestem ani kimś ważnym, ani kimś znanym. Jestem księdzem, który po prostu chce rozmawiać. Codzienna kapłańska posługa pokazuje mi, że tematów do rozmów z księdzem jest coraz więcej i dzisiaj żaden ksiądz nie może od nich uciekać, ale – wprost przeciwnie – podejmować nowe wyzwania. To przekonanie skłoniło mnie do próby otwarcia tegoż bloga, chociaż okazji do rozmów na co dzień – w konfesjonale i poza nim – na szczęście nie brakuje. Myślę jednak, że ten blog będzie jeszcze jednym sposobem i przestrzenią nawiązania kontaktu z ludźmi dobrej woli, otwartymi na dialog.