Szczęść Boże! Moi Drodzy, bardzo dziękuję za wczorajsze wpisy! Robertowi dziękuję za podzielenie się refleksjami w związku z prześladowaniami chrześcijan. Rzeczywiście, to porażające – ale czy aż takie dziwne i niewiarygodne? Niestety… Może warto argumentami, przytoczonymi przez Roberta, posługiwać się w rozmowach z tymi...
