Szczęść Boże! Moi Drodzy, prawie zapomnieliśmy o Wielkiej Księdze Intencji. A przecież ona istnieje na naszym blogu. Po przeprowadzce do nowego „locum” wykasowałem całą treść poprzedniej – zwłaszcza, że sporo z zapisów straciło swą aktualność. Dlatego też w nowej Księdze umieszczę intencje, które uważam za ważne i aktualne, ale też zapraszam...
