Szczęść Boże! Moi Drodzy, co myślicie o tym wszystkim, co dzieje się na naszym polskim – i nie tylko zresztą polskim – podwórku? W mojej skromnej ocenie, którą zresztą już na blogu prezentowałem, formuła Unii Europejskiej już się wyczerpała. To jest – jak kiedyś Cesarstwo Rzymskie – „kolos na glinianych nogach”...
