Szczęść Boże! Przepraszam za opóźnienie, ale dzisiaj od rana musiałem parę godzin spędzić za kierownicą. Swoją drogą – dobry czas na modlitwę… Ale już spieszę z zamieszczeniem dzisiejszego wpisu. A dotyczy on niezwykłego Świętego, który ma dla nas, zapędzonych ludzi, bardzo ciekawą propozycję… Do przemyślenia w czasie...
