40 lat minęło! Nasz Ks. Jacek się nam starzeje, albo lepiej – dojrzewa. Kiedy w autobusie, wracając z pielgrzymki, temat zszedł na dzisiejsze urodziny Ks. Jacka i on sam powiedział, że się starzeje, wtedy ktoś w autobusie krzyknął: „życie zaczyna się po sześćdziesiątce”. Młodość, starość, rzecz względna. Zatem w ten dzień urodzin, w ten...
