Szczęść Boże! Kochani, pozostajemy od kilku (a może i więcej) dni w atmosferze Sądu Ostatecznego. Nie po to, żeby się straszyć, ale jasno sobie pewne sprawy uświadomić. W to także wpisuje się nasza dyskusja na temat zabaw andrzejkowych – dyskusja, jak widzę, kontynuowana. Dziękuję serdecznie za nowe wypowiedzi i ośmielam się...
