Szczęść Boże! Moi Drodzy, do grona wczorajszych Solenizantów dodaję jeszcze Profesora Andrzeja Glena, którego poznałem na naszej Uczelni i z którym jestem w dobrej komitywie, a który przed laty był sąsiadem mojego ś.p. Wujka Henryka, na osiedlu wojskowym w Wesołej. Dobrze było powspominać tamte czasy i osobę Wujka...
