Szczęść Boże! Moi Drodzy, chcę się dziś z Wami podzielić refleksją na temat, który już kilka razy podejmowałem, a który wraca także w dzisiejszym Bożym Słowie: na ile należy namawiać człowieka do wiary, a na ile można mu pozwolić samemu „dojrzewać” do pewnych wniosków?… Cały czas usilnie zachęcając Was...
